Leśne ostępy między Nową Wsią a Dalekim zostały tej nocy
opanowane przez postacie rodem z koszmarów – było widać błyskające między
gałęziami czerwone światła, co jakis czas z lasu dobiegały okrzyki pełne
przerażenia. Ktoś kazał harcerzom błąkać się w nocy po lesie i jeszcze ich…
straszył?
A skąd, oni sami tego chcieli! Śmiałkowi żądni wrażeń wzięli
udział w wydarzeniu pod szyldem horroru, czyli „Nocy dla ludzi o stalowych
nerwach 2.0”- było strasznie, niesamowicie i przerażająco, i dokładnie tak
miało być. Podczas porannego
apelu, stojąc w promieniach słońca, każdy zadaje sobie to samo pytanie: a może
to się nam wszystkim tylko śniło..?